piątek, 4 czerwca 2010



to tak troszkę, aby być urocza i słodka.
Latam na rzęsach, nie wywołuj wilka z lasu. A psik, małe zamieszanie w głowie i w sercu. Czasami nie umiem dojść do tego co czuję.

Zabawne jest życie europejki w gąszczu miasta. Mężczyźni mojego życia.

A teraz jedno: proszę, proszę, proszę. Chcę, aby wszystko było poważnie i dorośle, to będzie fajne, dobre i miłe.



A teraz nie będzie zaklęcia, wróżki, ani czary mary,
teraz będę ja!